Nagranie z okazji Dnia Polonii i Polaków za granicą

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP planuje nagranie krótkiego spotu/video z okazji Dnia Polonii i Polaków za granicą, obchodzonego 2 maja, do wykorzystania w mediach społecznościowych. Spot/video składałby się z fragmentów nagrań wiersza „Pieśń o fladze” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, deklamowanych/odczytanych przez uczniów szkół polonijnych indywidualnie lub grupowo. Osoby nagrywające spoty prosimy o trzymanie smartfonów wyłącznie w poziomie, co pozwoli zachować przy montażu jednolitość formalną.
Nagrania powinny być przekazane na skrzynkę: Chicago.events@msz.gov.pl wyłącznie za pośrednictwem WeTransfer.
Na nagrane przez szkoły spoty oczekujemy do dnia 25 lutego włącznie.


Poniżej podaję treść wiersza:

PIEŚŃ O FLADZE – Konstanty Ildefons Gałczyński

Jedna była — gdzie? Pod Tobrukiem.
Druga była — gdzie? Pod Narvikiem.
Trzecia była pod Monte Cassino.

A każda jak zorza szalona,
biało-czerwona, biało-czerwona!
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
biało-czerwona.

Zebrały się nocą flagi.
Flaga fladze dodaje odwagi:
— No, no, nie bądź taka zmartwiona.
Nie pomogą i moce piekła:
jam ciebie, tyś mnie urzekła:
nie zmogą cię bombą ni złotem
i na zawsze zachowasz swą cnotę.
I nigdy nie będziesz biała,
i nigdy nie będziesz czerwona,
zostaniesz biało-czerwona
jak wielka zorza szalona,
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
najukochańsza, najmilsza,
biało-czerwona.

Tak mówiły do siebie flagi
i raz po raz strzelił karabin,
zrobił dziurę w czerwieni i w bieli.
Lecz wołały flagi: — Nie płaczcie!
Choćby jeden strzępek na maszcie,
nikt się zmienić barw nie ośmieli.
Zostaniemy biało-czerwone,
flagi święte, flagi szalone.
Spod Tobruka czy spod Murmańska,
niech nas pędzi dola cygańska,
zostaniemy biało-czerwone,
nie spoczniemy biało-czerwone,
czerwone jak puchar wina,
białe jak śnieżna lawina,
biało-czerwone.

O północy przy zielonych stolikach
modliły się diabły do cyfr.
Były szarfy i ordery, i muzyka
i stukał tajny szyfr.
Diabły w sercu swoim głupim, bo niedobrym
rozwiązywały biało-czerwony problem.

Flaga łkała: — Czym powinna
zginąć bo jestem inna?
Bo nie taka… dyplomatyczna,
bo tragiczna, bo nostalgiczna;
ta od mgieł i tkliwej rozpaczy,
i od serca, które nic nie znaczy,
flaga jak ballada Szopenowska,
co ją tkała Matka Boska.

Ale wtedy przyszła dziewczyna
i uniosła flagę wysoko,
hej, wysoko, ku samym obłokom!
Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina,
jeszcze wyżej, gdzie jest tylko sława
i Warszawa, moja Warszawa!
Warszawa, jak piosnka natchniona,
Warszawa biało-czerwona,
biała jak śnieżna lawina,
czerwona jak puchar wina,
biało-czerwona, biało-czerwona, hej, biało-czerwona.

Udostępnij ten wpis

Więcej Informacji

Aktualności

Biuletyn KG RP w Chicago #16

W 16. numerze Biuletynu Informacyjnego Konsulat Generalny RP w Chicago przesyła: Biuletyn XVI KGRP w Chicago   

Aktualności

III Międzyszkolny Konkurs na Tradycyjną Palmę WIelkanocną

Dyrekcja Polskiej Szkoły im. Św. Brata Alberta Chmielowskiego serdecznie zaprasza dzieci i młodzież szkół polonijnych aglomeracji chicagowskiej do udziału  w III MIĘDZYSZKOLNYM KONKURSIE NA TRADYCYJNĄ

Rejestracja

Uprzejmie informujemy, iż rejestracja na tegoroczną sesję egzaminu certykatowego rozpocznie się 25 kwietnia 2023 r. Zapraszmy ponownie do odwiedzenia tej strony po uruchomieniu procesu rejestracji.